3 etapy akceptacji siebie – czy każdy z nich masz już za sobą?

Pomyślałaś kiedyś, że samoakceptacji może być kilka rodzajów (może słowo poziomów byłoby bardziej trafne)? Myślę, że zdecydowanie najczęściej skupiamy się na jednym z nich – tym fizycznym. Staramy się patrząc w lustro i obserwując swoje ciało czuć zadowolenie, pełną świadomość siebie. Jednak wydaje mi się, że na rzeczy jest trochę więcej.

Czy akceptujesz się na każdym z poziomów?

TWOJE „JA”

Często krytykujemy się za to jacy jesteśmy. Mam wrażenie, że kobiety maja ku temu szczególną skłonność. Jesteśmy na siebie złe, bo czegoś nie umiemy, bo brakuje nam czasu, umiejętności, bo za wolno przyswajamy zmiany, a systematyczność w codziennym chaosie nie jest naszą mocną stroną. Tylko czy musi?
Wiecie co, o ile braku systematyczności nie mogę sobie zarzucić – a sądzę, że samozaparcia także – tak jeżeli chodzi o niektóre moje ‚myśli strzały’ czy też kuchenne wtopy roku, to z całą pewnością wiele mogłabym się jeszcze nauczyć. Z tego miejsca mogę pogratulować mojemu X, bo na całe szczęście reaguje na to śmiechem. Tyle obiadów co on musiał przełknąć zanim zaczęłam dozować przyprawy i poziom wysmażenia w nazwijmy to akceptowalny sposób – no cóż, jest to jakiś miernik miłości 😀

Nie mam z tym problemu. Nie katuję się psychicznie dlatego, że czasem lepiej wyglądam niż gotuję. Pracuję nad tym (i wierzcie mi jest o niebo lepiej), ale wiem, że kuchenne improwizacje lepiej zostawić X. Ja jestem dobra w czymś innym! I nie mam co unosić się dumą i z uporem osła tłuc schabowe – bo kobieta to powinna być „miszczem w kuchni”.

 

TWOJA PRZESZŁOŚĆ

Ta część niestety bywa najtrudniejsza. Nie jest łatwo uporać się z przeszłością, która nie jest usłana płatkami róż. Czasem wpływ tego co było na naszą teraźniejszość jest przytłaczający, tym bardziej powinniśmy pracować nad tym, by zaakceptować że wygląda ona jak wygląda, ale jest nasza. W jakiś sposób nawet niełatwe doświadczenia ukształtowały to kim dzisiaj jesteśmy. Nie powinniśmy obwiniać się czy czuć się gorszymi od innych patrząc na siebie przez pryzmat minionych doświadczeń.

Z innej strony, by Cię przekonać – pomyśl ilu wielkich ludzi miało na starcie ciężko? Ilu wychowywało się bez rodziców, w biedzie czy borykało się z nałogami swoimi lub bliskich. Ilu chorowało, cierpiało, robiło coś czego dzisiaj się wstydzi. Wielu. Każdy człowiek to inna historia i możesz wierzyć lub nie, ale każdy człowiek ma w życiu jakieś zmartwienie, coś jest dla niego trudne, problematyczne.
To co było, w żaden sposób Cię nie przekreśla lub nie definiuje. To po prostu jest element Ciebie. Trudności życiowe możesz wykorzystać na swoją korzyść. Wyciągnąć z nich mądrość, zahartowanie. Jednak kluczem i pierwszym krokiem do tego jest ich  ZAAKCEPTOWANIE.

TWOJA FIZYCZNOŚĆ

Ten problem jest chyba najczęściej poruszany. Może dlatego, że dziś jak nigdy wcześniej estetyczny wygląd jest bardzo ważny i często jesteśmy oceniani przez pryzmat tego jak wyglądamy, czy dbamy o siebie, czy jesteśmy pewni siebie itp. Niestety zewsząd otaczają nas idealne ciała tak bardzo promowane przez media jako ideały. Zamiast kreować najlepszego siebie zaczynamy dążyć do bycia ‚drugą Jakąśtam’. Zamiast widzieć, że każda z nas jest inna i w tym jej piękno, zauważamy jedynie, to jak daleko nam do urody kolejnej medialnej mentorki stylu i idealnego wyglądu.
Kobieto jesteś piękna kiedy jesteś sobą. Powie Ci to każdy mężczyzna i każda świadoma kobieta. Dostrzeż w sobie to co dobre, co lubisz i chcesz uwidaczniać. Pracuj nad tym co możesz udoskonalić, ale tylko wtedy gdy sama faktycznie tego chcesz i potrzebujesz i jeżeli robisz to z radością i miłością do siebie, a nie z żalu i tęsknoty za kimś kim nie będziesz.

Moja mama kiedyś powiedziała mi, że akceptacja siebie z całym bagażem i z każdym mankamentem przychodzi często z wiekiem. Myślę, że ma w tym dużo racji. To dlatego, że z wiekiem stajemy się mniej podatni na pewne kwestie kierowane z zewnątrz i bardziej dojrzale patrzymy na samych siebie.

Życzę każdej z nas by zawsze widziała się w dobrym świetle, pamiętała że jest wyjątkowa i niepowtarzalna, by była szczęśliwa sama ze sobą.

Start typing and press Enter to search