Czego mężczyźni nie znoszą w kobietach?

Powstało wiele tekstów na temat wkurzających cech damskich i męskich, które na pierwszym spotkaniu decydują o tym że kolejnego nie będzie. Pytanie czy kiedy już jesteśmy w związku i przychodzi codzienność potrafimy wciąż starać się o siebie i jesteśmy dla siebie tak samo interesujący i pociągający? Co wkurza facetów w naszym zachowaniu? Co powoduje, że zaczynają pytać samych siebie „gdzie jest kobieta w której się zakochałem”? Pewnie żeńska strona słysząc takie pytanie w pierwszej chwili szykuje się do ataku, ale z drugiej strony skoro ono w ogóle się pojawiło to może faktycznie coś jest na rzeczy?
Poszukałam więc odpowiedzi na pytanie: Czego nie znoszą w nas faceci?
1. KIEDY ZACHOWUJEMY SIĘ JAK MATKI
To trochę tak jakbyśmy ich kastrowały. Dorosły facet nie potrzebuje mamusi, tylko partnerki. Matkę już ma. Dlatego właśnie nie musisz robić za niego wszystkiego. Dzisiejsi mężczyźni nawet wolą równy podział obowiązków i zaangażowanie w normalne życiowe sprawy. Nachalne bieganie za facetem z chusteczką, wyręczanie go we wszystkim czy skakanie dookoła niego by przypadkiem nie czuł dyskomfortu – to istny strzał w stopę z karabinu maszynowego. I spójrz: Ty w końcu znienawidzisz to matkowanie, on też tego wcale nie lubi. Nie lepiej czasem dać mu się wykazać, poprosić by tym razem to on ugotował obiad czy sprzątnął w mieszkaniu? Związek to przede wszystkim partnerstwo!
2. KIEDY PRZESTAJEMY BYĆ ZASKAKUJĄCE
To smutne, że z czasem wszystko tak nam powszednieje, że zapominamy o zaskakiwaniu siebie nawzajem. Mija trochę czasu i nagle zamiast koronki mamy na sobie piżamkę ze słonikiem na piersi. Nie mówię, że takie piżamki nie są urocze ale może czasem warto je schować na dnie szuflady i włożyć coś bardziej drapieżnego? Może czasem zamiast czekać, aż on zaprosi nas na randkę mogłybyśmy same wyjść z inicjatywą i gdzieś zabrać go na kolację (albo jakikolwiek posiłek)? A może potrafisz zaskoczyć swojego faceta na swój własny zwariowany sposób? Przecież Ty znasz go najlepiej. Nie zawsze chodzi o nowości w sypialni. Często można zrobić to w drobnych codziennych gestach. Grunt żeby nie traktować faceta jak zabawki sprzed lat, do której masz sentyment ale generalnie stoi i kurzy się na szafce. Nie zapominajmy o tym. Same chcemy by oni nas zaskakiwali i byli zawsze „tacy jak na początku”, ale czy to działa w dwie strony?
3. KIEDY PORZUCAMY SWOJE PASJE
Chyba jedną z najgorszych rzeczy jest to, że porzucamy swoje zainteresowania, nie szukamy nowych i rezygnujemy z rozwijania samych siebie. Kiedy zapytasz kobietę jak wyobraża sobie idealnego mężczyznę – nie raz padnie hasło „ma swoje pasje i zainteresowania, które stale rozwija”. A Ty? Pamiętasz jeszcze o tym by dbać o swój rozwój? Masz poczucie, że spełniasz się? Szukasz nowych wyzwań, szukasz nowych dróg? Pomyśl, że masz teraz kilka godzin dla siebie żeby robić to co kochasz.. co to jest? Mężczyzna jest zafascynowany kobietą, która ma swoje „ja”, która nie podporządkowuje mu swojego życia, ale potrafi pogodzić siebie i swoje pasje oraz marzenia z jego. On nie szuka poddanej cichej dziewczynki, która zrobi co Pan każe tylko silnej kobiety, która szanuje swój czas i lubi go samej sobie poświęcać. Bądź inspiracją! Nie rezygnuj z czegoś co kochasz, prawdziwy mężczyzna to zrozumie i Cię w tym wesprze!
4. KIEDY WYMAGAMY JEGO OBECNOŚCI 24H
Jest jeszcze typ kobiet, które jak już złapią faceta – to umarł w butach. Musi on być przy nich bez przerwy. Jak wyjście do miasta – to tylko z nią. Jak seans w kinie, wino, obiad, zakupy – to też tylko z nią. Najgorzej.. Rozumiem, że chcemy spędzać czas razem ale pamiętajmy, że jesteśmy dwoma osobnymi organizmami. Ja czasem wręcz wyganiam z domu swojego X na jakiś męski wypad/wyjście, bo chcę by czasem zrelaksował się przy piwie z kolegami i nigdy, przenigdy nie zabroniłabym mu spędzać czasu tak jak tego pragnie. Jest przecież wolnym człowiekiem i może spędzać czas także beze mnie. Jak kiedyś Twój facet stwierdzi, że chce na weekend zniknąć z kumplami w buszu – to niech jedzie i gania małpy po drzewach. On też chce się czasem za Tobą stęsknić. Pamiętaj, że lepszy niedosyt niż przesyt 😉
5. TEN PUNKT POZOSTAWIAM TOBIE.
Na pewno zdajesz sobie sprawę z tego co u Ciebie kuleje, w którym miejscu jesteś niesprawiedliwa czy rozleniwiona. Zauważ, że te wszystkie rzeczy o których wspomniałam wcale nie godzą w Twoja wolność, niezależność. Wcale nie jest tak, że Twój facet chce „baby siedzącej w garach” tylko kobiety, która wręcz przeciwnie – chce się rozwijać, jest ciekawa świata, pewna siebie i umie sobie sama czas zorganizować, a nie potrzebuje do tego jego asysty.
Tyle związków rozpada się z powodu niezrozumienia. Pamiętaj, że to co wydaje Ci się być jego wadą czy złośliwością może mieć źródło w Twoim zachowaniu i na odwrót. Pocieszę Cie jednak, bo jest coś co pomoże unikać konfliktów i braku porozumienia – to rozmowa! Ona w wielu przypadkach jest złotym środkiem. Nie taka rozmowa w której „wywalacie” sobie brudy czy się przekrzykujecie, nie taka w której bagatelizujecie swoje problemy. Mówię o rozmowie, w której słuchacie siebie nawzajem i szukacie porozumienia.
To tyle. Oczywiście do tego co nas kobiety może wkurzać w męskim zachowaniu tez wrócę 😉 Buziaki!

Start typing and press Enter to search