Przygotuj się na wiosnę! Twój przepis na sukces!

Nadchodzi piękna pora roku! Wiosna, czas który bardzo mobilizuje nas do działania. Wreszcie będziemy mogły pozbyć się ciężkich kurtek i śniegowców, zamieniając je na stylowe jasne i przede wszystkim lekkie ubrania. Wiosną bardziej niż kiedykolwiek mamy ochotę „zacząć od nowa”. Dbać o siebie, zdrowo i lekko się odżywiać, ćwiczyć i stawać się piękniejszą z dnia na dzień, bo skoro wszystko wokół budzi się do życia to i my się budzimy.

Pierwsze promienie słoneczne i ten specyficzny „wiosenny” zapach powietrza na zewnątrz – to wszystko powoduje, że zaczynamy wariować. No właśnie, tylko czasami jak to mówią: „ciałko jeszcze zimowe”. Gdzieś tam tłuszczyk magazynowany pod sweterkiem, tu jakaś taka cera poszarzała, włosy matowe i bez blasku zduszone pod grubą zimową czapką… dlatego właśnie nie czekaj ani chwili dłużej i zacznij przygotowywać swoje ciało do wiosny już teraz. Kilka prostych kroków wystarczy, żebyś nie czuła się „zimowa”. Pamiętaj też, że to co w środku to i na zewnątrz, dlatego przygotowania do wiosny prowadź wieloetapowo. Zadbaj o odpowiednią ilość ruchu, odśwież skórę i włosy robiąc co jakiś czas małe domowe spa, ale i stosując odpowiednią pielęgnację na co dzień, zwiększ ilość świeżych warzyw i owoców w diecie, uzupełniając w ten sposób niedobory witamin i minerałów po zimie oraz co równie ważne – zaplanuj i zrób choć jedną rzecz, która uczyni Cię lepszym człowiekiem lub która rozwinie Cię w jakiejkolwiek dziedzinie. Zrób coś nie tylko dla ciała, ale i dla ducha. No ale po kolei..

Ćwicz na zdrowie!
..No i dla zgrabnej sylwetki! Nie musisz od razu być codzienną bywalczynią siłowni. Postaraj się wpleść w codzienny plan jakieś 30-40 minut sportu. Ja ostatnio (o czym już nie raz wspominałam) włączam w domu trening na YT czy też z płyty DVD, rozkładam matę, biorę ciężarki i piłkę gimnastyczną i przez 40 minut wylewam siódme poty. W ten sposób łatwiej mi się zmobilizować do aktywności fizycznej niż planując zajęcia w klubie fitness. Może na Ciebie też taki sposób podziała, a może mobilizuje Cię grupa. Sprawdź co jest lepszym motywatorem i wykorzystaj to. Wystarczą Ci 3 lub 4 treningi w tygodniu i to już będzie bardzo efektywna praca. Naprawdę warto! Twoja skóra stanie się jędrna i sprężysta, spalisz zbędny tłuszczyk. Może nie zobaczysz „namacalnych” efektów po trzech treningach, ale z pewnością endorfiny wystrzelą, samopoczucie znacznie się poprawi i będziesz czuła się po prostu rewelacyjnie! A jeżeli tak, to inni także będą postrzegali Cię jako atrakcyjną babkę, bez kompleksów i grymasów, taką roześmianą i szczęśliwą. Zrób to dla siebie!

Zadbaj o skórę!
W tym temacie masz spore pole do popisu i mnóstwo przyjemności, bo która z nas nie lubi pięknie pachnących i delikatnych balsamów, maseczek, olejków i całej reszty asortymentu? Moim rytuałem powtarzanym co najmniej raz w tygodniu jest peeling ciała, używam do tego kosmetyku marki Douglas lub Lirene, balsam Nivea intensywnie nawilżający, maseczka do twarzy (tutaj zmiennie, ostatnio Bielenda Intensywnie Oczyszczająca maseczka z glinki) lub peeling enzymatyczny Lirene, krem nawilżający do twarzy Nivea lub Liście Manuka z Ziaji. Oczywiście wszelkie zabiegi mile widziane w świetle relaksujących zapachowych świec. Niech to będzie Twoje 5 minut. Skóra po wykonanym peelingu i nawilżeniu będzie doskonale miękka i świetlista. Cera twarzy oczyszczona i nawilżona będzie promienna i świeża, zdecydowanie nie zimowa! Pamiętaj, że ważne abyś dobrała odpowiedni krem do swojego typu cery. Jeżeli nie wiesz jak to zrobić zawsze możesz zapytać o opinię specjalistkę. W pielęgnacji ciała istotna jest systematyczność. Tylko wtedy uzyskasz pożądany efekt.

Poświęć chwilę włosom!
Tak jak o kremie jeszcze jako tako pamiętamy, tak włosy nie raz zostają pominięte. A im też z pewnością przyda się maska witaminowa. Czy skorzystasz z domowych specyfików czy zakupisz jakieś w drogerii, ważne byś regularnie je stosowała. Odżywione włosy będą bardziej atrakcyjne. Dla przykładu Ziaja oferuje świetne maski do włosów w tym właśnie taką o piękny owocowym zapachu. Polecam Ci także maski Wax, Pantene oraz oleje do włosów. Świetna będzie maska z oleju rycynowego lub po prostu olej kokosowy wcierany we włosy. Wiem, że to wymaga cierpliwości i mobilizacji ale z pewnością warto!

Zapewnij sobie zastrzyk witamin!
Nie wiem czy masz tak samo, ale ja na wiosnę mam wielką ochotę na lekką kuchnię, na świeże warzywa, owoce, dlatego sałatki i koktajle to świetne rozwiązanie! Możesz stosować różne kombinacje warzyw i owoców. Z sałatek polecam Ci te z dodatkiem owocu granatu, te z łososiem. Jednak wystarczy, że do sałaty (np.lodowej lub rukoli) dodasz pomidorki, cebulę czerwoną, fetę i prażony słonecznik, dodasz ulubiony dressing i masz gotową sałatkę. Dobrym pomysłem są także sałatki owocowe – czyli tak zwane bomby witaminowe – melon, truskawki, borówki czy cokolwiek co pokroisz i wrzucisz do miski. To nie wymaga ani dużo czasu ani energii, a będzie syte i bardzo zdrowe. Co do koktajli i smoothie możesz robić te mniej kaloryczne np. z kiwi, cytrusów, truskawek, możesz mieszać owoce z warzywami albo zrobić coś bardziej kalorycznego i zmiksować banana z jogurtem i łyżeczką kakao – uwielbiam to połączenie! Nie jest co prawda niskokaloryczne, ale z pewnością jest zdrowe. Co do dietetycznego smoothie to spróbuj tego: 5 liści jarmużu, mango, dwie pomarańcze, filiżanka wody lub 2 filiżanki szpinaku, banan, 2 filiżanki soku pomarańczowego, filiżanka borówek i filiżanka truskawek. To dopiero zastrzyk energii.

Na wszelkiego rodzaju dietach koktajle są bardzo przydatne ponieważ dają uczucie sytości, można je wykonać szybko i mają sporą zawartość błonnika, który pomaga poprawić perystaltykę jelit.
Dbając o to co jesz i pijesz, najpierw poczujesz efekty, ponieważ będziesz czuła się lekka i pełna energii, potem zobaczysz poprawę sylwetki, wyglądu skóry, paznokci i włosów, blask cery. To wszystko zasługa dobrej diety bogatej w minerały i witaminy.

Zrób coś dobrego dla siebie i dla innych!
Było coś dla ciała, teraz czas na coś dla ducha. Czy to będzie pomoc drugiej osobie, czy kolejna przeczytana dobra książka, podjęcie zadania, które odkładałaś „na potem” czy też rozwinięcie nowej pasji. Nie ważne co wybierzesz. Chodzi o to, żebyś wewnętrznie poczuła się lepiej. Żebyś miała to prawdziwe poczucie, że nie stoisz w miejscu. Może są w Twoim życiu rzeczy na które nie masz odwagi? Zrób jeden krok w ich stronę! Jeden mały sukces popchnie Cię do kolejnego, bo sama poczujesz, że skoro to się udało, skoro ten lęk przezwyciężyłaś, to dalej może być już tylko lepiej. Ostatnio przeczytałam, że my ludzie często wykręcamy się od działania mówiąc sobie, że brak nam na to czasu, że nie zdążymy odpowiednio się nad czymś pochylić, że nie mamy odpowiednich środków. Nieprawda! To tylko puste wytłumaczenia, które zatrzymują Cię w miejscu. Wykorzystaj wiosenny power do działania! Przecież to idealny czas, żeby coś wreszcie zrobić!

Mamy początek marca.. jak ruszysz się już teraz, masz szansę zdążyć na czas!

Start typing and press Enter to search