Jak zacząć być fit i nie przestać? Chyba jednak można!

Na początku chciałam napisać Wam esej o tym jakie to ważne by żyć fit, zdrowo itp. Dla mnie to faktycznie jest ważne, ale jeszcze ważniejsze jest zdrowe podejście do zdrowego stylu życia. Kiedy jest mi trudno wytrwać w postanowieniach, mam swoje sposoby na to by sprowadzić siebie na ziemię i wrócić bez zastanawiania się do swoich postanowień. Całe to bycie fit tak naprawdę jest proste i łatwe do przyswojenia, jeżeli odpowiednio do tego podejdziemy. Nie jak do drastycznych zmian i wywrócenia życia do góry nogami, ale jak do małych codziennych kroczków, które zapewnią na sprawność, zdrowie, kondycję, samopoczucie i lepsze nastawienie do otaczającego świata. Wierzcie lub nie ale to jak żyjemy i jak traktujemy siebie ma niebanalny wpływ na to jak zaczynamy z czasem traktować i postrzegać innych, otoczenie.

Na zdrowy styl życia składa się tak jak mówiłam wiele czynników. Między innymi dieta. Wielu z nas niestety myśli, że zdrowe jedzenie albo jest niesmaczne, jałowe i niskoenergetyczne, w związku z czym raczej się nie najesz, a już na pewno nie zaspokoisz głodu na długo, albo jest drogie i tylko celebryci lub nie wiadomo jak majętni ludzie mogą sobie na luksus zdrowego żywienia pozwolić.

NIE-PRAW-DA! Po pierwsze Kochani, zdrowa dieta może być tańsza od Waszej dotychczasowej w zależności od tego jak często jadacie „na mieście”. Po drugie, ciemny makaron z warzywami i kurczakiem też jest zdrowym posiłkiem. Jajka w każdej postaci, różnego rodzaju mięsa, ryby, kasze, a nawet ziemniaki są zdrowym jedzeniem. Nie tylko same warzywa czy owoce. Sekret tkwi w tym jak wszystko przygotujesz, czym doprawisz. Zamiast gotowych mieszanek przypraw postaw na jednoskładnikowe, czyt. zamiast Kucharka czy przyprawy do mięs wszelakich użyj osobnych: bazylii, tymianku, soli, pieprzu, kolendry, ziół prowansalskich i wielu innych, których dziś w sklepach jest bez liku.
Sprawa kolejna, zamiast smażenia na głębokim tłuszczu wybierz albo inny rodzaj obróbki albo smażenie beztłuszczowe lub na mniejszej ilości tłuszczu. Nie rób ciężkich sosów, postaw na lekkie składniki. Dobrze przyprawione ziołami danie „dietetyczne” potrafi powalić na ziemię kotlety smażone w głębokim tłuszczu – sprawdziłam!
Korzystaj z warzyw i owoców sezonowych, wtedy też dostaniesz je w niższych cenach.

W diecie niezbędnym czynnikiem jest picie wody. Tego nie ominiesz. Możesz mówić, że Ci nie smakuje, ale prawda jest taka, że jeżeli do tej pory piłeś tylko słodkie lub gazowane napoje to na początku woda może być dla Ciebie średnio atrakcyjna. Spróbuj się do niej przekonać urozmaicając jej smak np. liśćmi mięty, cytrusami, truskawkami, szałwią czy melisą.

Możliwe, że niełatwo będzie Ci zmienić nawyki żywieniowe, bo łatwiej zajść rano po drodze do sklepu niż przygotować coś w domu, dlatego spróbuj tych wskazówek:
– szykuj lunchboxy na dzień przed;
– przygotowuj sobie zdrowe zamienniki słodyczy, jak te – tutaj;
– jeżeli rano ciężko Ci się myśli o menu, układaj je sobie na kilka dni wcześniej na kartce i powieś na lodówce ;
– planuj zakupy – nie kupuj wszystkiego co popadnie (najlepiej chodź na zakupy najedzona – wtedy mniej kusi), nie magazynuj w domu niezdrowych przekąsek, wtedy nie będziesz o nich cały czas myśleć;

Jak to jest z tymi „grzeszkami” ? Zdarzają się każdemu i są super! Naprawdę. Nie daj się zwariować. Uwielbiam być fit, zdrowo jeść i ćwiczyć, ale nic nie daje mi takiej radości jak zjedzenie pizzy z ukochanym, czy wyjście z nim na lody w sobotę po południu. Jak upieczenie domowego ciasta i wchłonięcie go w tempie błyskawicznym z najbliższymi. Nie można sobie wszystkiego i na zawsze odmawiać. Wszystko jest dla ludzi. Gdybym każdego dnia odmawiała sobie słodkości czy mniej zdrowego jedzenia, to a). straciłabym frajdę z fajnych chwil z najbliższymi osobami, b). szybko poddałabym się w tym całym fit przedsięwzięciu. 🙂

No dobrze, tu już jako tako się odnajdziesz. To teraz kwestia aktywności fizycznej. Zaplanowałaś ja sobie? Nie? Zrób to!
– rozpisz sobie choćby dni w których chcesz zrobić trening;
– napisz koniecznie dlaczego w ogóle chcesz zacząć i wracaj do tej kartki ilekroć będziesz chciała się poddać;
– nie rób przerw między treningami dłuższych niż 2 dni; wiem,
– rób takie treningi jakie lubisz. Jeżeli nie znosisz biegania, to nie katuj się tylko znajdź taką aktywność fizyczną, do której będziesz chciała wracać i która nie będzie kojarzyła Ci się z jakąś karą;

Wiem, że niektórym z Was może wydawać się że nie mają czasu na treningi. Rozumiem. Matce pracującej na cały etat, a czasem dłużej i wychowującej małe dziecko może być ciężko znaleźć czas na wypad na siłownię. To zajmuje faktycznie trochę czasu. Ale prawda jest taka, że możesz poćwiczyć w domu. Twoje dziecko albo się przyłączy albo będzie „paczało” jak na matkę – kosmitkę 🙂 Znam grono młodych pracujących mam, które są nieraz bardziej aktywne sportowo niż ja niemająca dzieci. Wszystko jest kwestią podejścia. Twoje treningi nie muszą być nie wiadomo jak długie. Na kanałach YT znajdziesz mnóstwo filmików dosłownie 20-minutowych z ćwiczeniami. Taki krótki trening ale intensywny codzienny, też da po jakimś czasie efekty.

Widzisz całe to zdrowe życie, fit podejście i inne to kwestia dbania i traktowania dobrze samego siebie. To także wysypianie się, odreagowanie stresu poprzez aktywność fizyczną, a nie awantury o byle co z najbliższymi. Tu chodzi nie tylko o fajną i zgrabną sylwetkę, choć to też dobry powód, tu chodzi o higienę życia, bycie w harmonii ze sobą i otoczeniem. Jeżeli Twoje samopoczucie jest dobre, to Ty sama/sam dla innych też będziesz przyjaznym stworzeniem 🙂

To co, spróbujesz być fit? Może już jesteś na tej drodze i masz swoje doświadczenia/triki którymi chcesz się podzielić?

Start typing and press Enter to search